Co to jest właściwie dla Ciebie 1 procent podatku? Odpowiem Ci: niczym, bo i tak jesteś zmuszony go płacić… Jednak wypisując coroczną deklarację podatkową masz moc od paru wiosen przeznaczyć te pieniądze na przemyślany cel: to mogą być organizacje charytatywne lub nie stanowi problemu to wysłać , ażeby pomóc wskazanej potrzebującej. Czyli w Twojej decyzji jest prawdziwe wskazanie roli pieniędzy, o których wydawaniu do tego czasu nie mogłeś mieć pojęcia.
Fundacje, organizacje charytatywne, ruchy ludzi dobrej woli, jest tego od niedawna tak dużo, że każdego roku spędzam kilka dni podejmując decyzję, dla kogo mam przekazać jeden % mojego podatku. Mam potrzebę świadomości , co się stało z pieniędzmi, które i tak muszę przekazać budżetowi naszego państwa i zostałyby skonsumowane poprzez strukturę formalizmu, podczas, kiedy są w mocy przysłużyć się w tym samym czasie jakiemuś choremu dziecku.
Jeden procent; tak symbolicznie jest potrzebne sporadycznie usiłowania, żeby dopomagać realnym potrzebującym. Mieszkam mieszkanie współdzielone w bloku potężnego blokowiska. Piątek świątek mijam te same osoby. Sąsiedzi witają się ze mną cześć, a wszakże czy istotnie wiem o nich wszystko? Czy wiem, z jakimi troskami się borykają? A czy zdajesz sobie sprawę, że ten człowiek może potrzebować Twojej pomocy w postaci jednego procenta podatku z Twojego podatku?
Zadaję dzisiaj kwestię, czy ja znam osoby, którzy waletują w moim pobliżu i czy oni realnie mnie znają, skoro się na mój widok uśmiechają, mówią witaj. Jestem chętny postawić złoto za kłaczki, że nie znasz problemów swoich własnych sąsiadów. Robisz corocznego PITa, a jeden procent przekazujesz albo nie na różne fundacje, nie przypuszczając nawet, jak wielu Twych sąsiadów poszukuje pieniędzy na pomoc własnemu dziecku.